WPROWADZENIE

Zaczyna się zwyczajnie: człowiek potrzebuje firmy, która zrobi mu stronę internetową. Otwiera kilkanaście zakładek i we wszystkich czyta to samo — innowacyjne rozwiązania, indywidualne podejście, najwyższa jakość. Żadna z tych stron nie kłamie. Każda jest bezużyteczna, bo nie da się na ich podstawie niczego rozstrzygnąć.

Wtedy prosi o pomoc agenta AI. I tu zaczyna się właściwa historia — bo agent nie czyta stron tak, jak czyta je człowiek. Nie zachwyca się animacją. Szuka odpowiedzi na konkretne pytania. A pierwszym problemem okazuje się nie strona, tylko sam sposób, w jaki człowiek sformułował zadanie.

Komiks Duch Stron, odcinek 1 „Pierwsze życzenie", osiem paneli. Człowiek szuka firmy do zrobienia strony internetowej, ale wszystkie strony mówią to samo: innowacyjne rozwiązania, indywidualne podejście, najwyższa jakość, skontaktuj się po wycenę. Prosi asystenta AI o pomoc. Pojawia się Duch Stron — agent AI, który czyta internet inaczej niż człowiek. Duch pyta, co znaczy „najlepsza firma". Człowiek odpowiada: dobra, uczciwa, niedroga. Duch odpowiada: to nie są kryteria, to są życzenia. Duch przemierza sieć, mija stronę piękną wizualnie, ale bez ceny, terminu, procesu i realizacji — ocenia ją: piękna, bezużyteczna. Znajduje stronę z konkretami: proces w pięciu krokach, cena od 1500 zł, termin 7–14 dni, trzy realizacje. Wskazuje ją jako najlepsze dopasowanie. Człowiek pyta: a skąd wiesz, że te realizacje naprawdę są ich? Duch milczy.

TRANSKRYPCJA ODCINKA

Panel 1. Człowiek przed laptopem, wokół otwarte zakładki: „Innowacyjne rozwiązania", „Indywidualne podejście", „Najwyższa jakość", „Skontaktuj się po wycenę". Podpis: Wszystkie strony mówiły to samo. Człowiek: Jak mam z tego wybrać?

Panel 2. Okno asystenta AI. Człowiek: Znajdź mi najlepszą firmę, która zrobi stronę internetową. Asystent: Czy chcesz, żebym poszukał w internecie? Człowiek: Tak. Sprawdź wszystko.

Panel 3. Z laptopa unosi się świetlista postać. Duch: Wezwałeś mnie. Człowiek: Co jest…?

Panel 4. Rozmowa o kryteriach. Człowiek: Chcę wiedzieć, która firma jest najlepsza. Duch: Co znaczy: najlepsza? Człowiek: Dobra. Uczciwa. Niedroga. Duch: To nie są kryteria. To są życzenia.

Panel 5. Duch wchodzi w sieć — miasto z węzłów i ścieżek danych. Podpis: Człowiek widział strony. Duch widział miejsca, w których można wykonać zadanie.

Panel 6. Strona efektowna wizualnie, obok lista braków: cena — nie, termin — nie, proces — nie, realizacje — nie. Duch: Piękna. Bezużyteczna.

Panel 7. Inna strona, z konkretami: proces w 5 krokach, cena od 1500 zł, termin 7–14 dni, 3 realizacje. Duch: Tu są odpowiedzi. To najlepsze dopasowanie.

Panel 8. Człowiek patrzy na ekran. Człowiek: A skąd wiesz, że te realizacje naprawdę są ich? Duch: …

Puenta odcinka: Duch znalazł odpowiedź. Nie potrafił jeszcze sprawdzić, czy ma dowód.

ZASADA TEGO ODCINKA

Kryteria to nie życzenia.

„Dobra, uczciwa, niedroga" to opis nastroju, nie warunek do sprawdzenia. Agent AI nie potrafi zweryfikować życzenia — potrafi sprawdzić kryterium: czy jest podana cena, czy jest termin, czy jest opisany proces, czy są przykłady wykonanych prac.

Dotyczy to obu stron tej rozmowy. Jeśli wysyłasz agenta po informację, opisz, co ma sprawdzić, a nie jak ma się poczuć. A jeśli prowadzisz firmę — to właśnie te sprawdzalne rzeczy decydują, czy agent w ogóle będzie miał co o tobie powiedzieć.

ZAPOWIEDŹ

W następnym odcinku Duch odkrywa, że znalezienie odpowiedzi to dopiero połowa pracy. Bo skąd wiadomo, że realizacja, którą pokazuje strona, naprawdę należy do tej firmy?